Jak dzbanek
robi to, co system pod zlew.
Cztery etapy filtracji, trzy normy NSF, certyfikat PZH. Inżynieria otwarta — tak samo weryfikacja.

Cztery etapy, kolejno.
Każdy etap odpowiada za inną kategorię zanieczyszczeń. Żaden nie wystarcza sam — i żaden nie jest nowy. Inżynieria polega na tym, jak są ułożone razem.
Wstępny filtr osadu — 5 µm
Plisowana siatka polipropylenowa zatrzymuje rdzę, piasek i osad ze starszych instalacji, zanim dotrą do aktywnych mediów. Bez tego etapu węgiel block zatkałby się w kilka tygodni.
Węgiel aktywny block — 0,5 µm
Węgiel z łupin kokosowych, sprasowany w blok 0,5 mikrona. Adsorbuje chlor, chloraminy, pestycydy, farmaceutyki i mikroplastik. Im gęstszy blok — tym wolniejszy przepływ, tym więcej czasu kontaktu, tym więcej zatrzymanych zanieczyszczeń.
Media KDF + ATS
Stop miedziowo-cynkowy (KDF) i medium tytanowe (ATS). Metale ciężkie — ołów, rtęć, miedź — są wiązane w reakcji utleniania-redukcji ze samym stopem, nie adsorbowane. Inny mechanizm, inne zanieczyszczenia, oba wymagane do uzyskania świadectwa NSF/ANSI 53 dla ołowiu.
Selektywna wymiana jonowa
Selektywny etap: wiąże fluorki w razie potrzeby, ale tak skonstruowany, by zachować magnez i wapń. Wynik: TDS spada o ~30%, nie 99% jak w RO. Smak „żywy”, nie „płaski”.
Co właściwie oznacza „certyfikowane”.
Większość marek filtrów macha logiem NSF bez precyzowania, którą normę spełniają. Numer normy to cała historia. Trzy normy obejmują filtry wody pitnej; Osma jest certyfikowana do wszystkich trzech.
Państwowy Zakład Higieny
Polska atestacja higieniczna. Sprawdzona pod kątem bezpieczeństwa zdrowotnego i kontaktu z wodą pitną. Wymagana dla wszystkich produktów do filtracji wody na polskim rynku.
Skutki zdrowotne
Ołów, rtęć, VOC-i, chrom-6. Norma poważna — protokół wymaga trwałej redukcji przez cały deklarowany okres żywotności filtra.
Emerging contaminants
PFAS (PFOA / PFOS), farmaceutyki, pestycydy, hormony. Norma, której większość dzbanków nie ma. NSF/ANSI P473 to podstandard specyficzny dla PFAS.
Sprawdzane przez tych, którym nie płacimy.
Coroczne testy w akredytowanym laboratorium niezależnym. Numer akredytacji publikowany po wydaniu wpisu NSF — w toku w 2026 r.

Co roku świeży dzbanek z linii produkcyjnej trafia do akredytowanego laboratorium zewnętrznego. Laboratorium uruchamia protokoły NSF/ANSI 53 i 401, dokumentuje metodologię, my publikujemy wyniki — pozytywne, negatywne lub neutralne.
Typ próbki: z linii produkcyjnej. Częstotliwość: kwartalna. Pełne dane certyfikacji publikujemy po wydaniu wpisu NSF — nazwa laboratorium i numer akredytacji zostaną podane w tym momencie.
Poproś o podsumowanie testów →Dlaczego to zbudowaliśmy.
Najkrótsza historia marki, jaką umieliśmy napisać uczciwie.
Zaczęliśmy Osmę, bo nie znaleźliśmy dzbanka, który usuwa PFAS na poziomie odwróconej osmozy. Zbudowaliśmy taki, skonstruowany zgodnie z protokołami NSF/ANSI 53 i 401, z certyfikatem PZH, i zobowiązaliśmy się do corocznego retestu z publikacją wyników.
Sześć osób w zespole. Jeden partner produkcyjny, kontraktowo. Każdy mail od klienta trafia do jednej z naszych skrzynek — piszesz, odpisujemy osobiście.
Mówimy wprost.
Najbardziej użyteczna część każdej strony produktu to ta, w której producent przyznaje, czego nie robi.
- Nie dla studni z bakteriami — potrzebujesz lampy UV, nie nas.
- Nie zmiękczacz — jeśli Twoim problemem jest kamień w czajniku, szukaj gdzie indziej.
- Nie subskrypcja zaznaczana domyślnie — nigdy. Wybierasz świadomie.
- Nie 100% czysta woda — magnez i wapń zostają, celowo.
- Nie rekomendowane przez nikogo, komu za to zapłaciliśmy.
- Nie najtańszy dzbanek — i nie próbujemy nim być.